Drodzy Parafianie.

Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie i tych, którzy odwiedzają naszą stronę.

W związku z poważną sytuacją epidemiologiczną w Polsce oraz utrudnieniami w uczestnictwie we Mszy św. i modlitwie w naszych kościołach parafialnych z powodu obostrzeń sanitarnych, postanowiliśmy uruchomić bezpośrednią transmisję Mszy św. i Nabożeństw z naszego kościoła parafialnego do Waszych domów.

Wszystkich, którzy z różnych powodów nie mogą być obecni w naszym kościele na Mszy św., Adoracji czy modlitwie , zapraszam do uczestnictwa w nich dzięki prowadzonej transmisji.

I tak: w Niedzielę transmisje Mszy św. będą o godz.: 09.30 i 12.30,

w Święta o godz.: 09.30 i 12.30, a w tygodniu o godz. 18.00.

Mam nadzieję, że będzie to dobre narzędzie, dzięki któremu będziemy mogli razem uczestniczyć w liturgii Mszy św. i modlitwie oraz podtrzymywać jedność i wspólnotę naszej parafii.

 

Transmisja będzie się odbywać w wyżej ustalonych godzinach pod adresem:
https://www.youtube.com/channel/UCvpLITHd8nJIXr31M0zB20w

 


 

Pozdrowienia, Informacje i Prośba

Drodzy Parafianie, Goście i Przyjaciele Parafii,
Wszyscy odwiedzający naszą stronę!

Pragnę poinformować, że w środę 24 lutego br., rozpoczęliśmy prace związane z wykonaniem Fotowoltaiki dla naszego kościoła parafialnego. Po częściowym remoncie dachu, tzn. wymianie poszycia na Gont bitumiczny na powierzchni 2/3 całej powierzchni dachu kościoła, tzn. nad prezbiterium, główną i bocznymi Nawami oraz nowym orynnowaniu górnej części dachu, możemy teraz montować Instalację Fotowoltaiczną o całkowitej mocy: 9, 9 kW wraz z Rozłącznikiem p. poż. DC, w całkowitej kwocie 54 000,00 zł brutto.

W dalszej perspektywie chcemy zamontować nad drzwiami wejściowymi do kościoła, trzy urządzenia dwufunkcyjne - kurtyny powietrzne, które w zimie będą dogrzewały kościół, a w lecie schładzały gorące powietrze w kościele.

Wszystko wykonujemy ze środków własnych, nie ma mamy żadnego dofinansowania, nie uczestniczymy w żadnym Programie termomodernizacji, nie wspierają nas żadne Instytucje, możemy liczyć tylko na wsparcie, hojność i wspaniałomyślność naszych parafian, Przyjaciół i wszystkich, którzy są nam życzliwi i lubią kościół św. Brata Alberta.

Proszę zatem wszystkich, którzy mogą i chcą przyjść nam z pomocą finansową, nawet w najmniejszym stopniu, aby po raz kolejny zechcieli okazać nam życzliwość i wsparcie w Inwestycji, która po kilku latach się zwróci i długi czas będzie zasilała w energię elektryczną cały nasz kościół.

Za wszelką pomoc i wsparcie, z góry, w imieniu całej wspólnoty parafialnej bardzo bardzo dziękuję! Serdeczne, wielkie „Bóg zapłać!”.

Rachunek bankowy naszej Parafii: 56 1240 1330 1111 0010 4307 6344

 

 

Do wszystkich, którzy tworzą zespoły - (Łk 10,1-12.17-20)

Na pierwszą misję ewangelizacyjną Jezus wysłał Dwunastu, wysłał ich po dwóch (Mk 6, 7), dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób (Łk 9,1). Gdy Apostołowie wrócili, opowiedzieli Mu o wszystkim, co zdziałali (Łk 9,10). Choć Jezus w swej boskiej wszechwiedzy, doskonale znał ich czyny, to jednak miał czas, aby wysłuchać ich opowieści. Po ludzku rzecz biorąc, było to dla nich bardzo potrzebne, albowiem pozwoliło zamknąć powierzone zadanie, zobiektywizować sąd i przygotować się do nowych zadań, które Mistrz i Nauczyciel im powierzy.

Skutek tej misji opartej na całkowitym zaufaniu Jezusowi okazał się spektakularny. Za powracającymi wysłannikami dotarły do Jezusa tłumy. On je przyjął i mówił im o królestwie Bożym, a tych, którzy potrzebowali leczenia, uzdrawiał (Łk 9,11). Zapewnił im nie tylko słowa prawdziwej mądrości, której byli spragnieni, opiekę medyczną, a także ich nakarmił. Jak informuje Ewangelista, liczba samych mężczyzn, sięgała pięciu tysięcy (por. Łk 9,10-17).

Po pewnym zaś czasie: Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Nakazał modlitwę: proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo, a w relacji z Nim, dał im tak wielkie poczucie bezpieczeństwa, że mogli iść jak owce między wilki. Wchodząc tam, gdzie ich przyjmą, nie szukając nic lepszego i nie tracąc czasu na ocenę tych, którzy ich nie przyjmą (strząśniętym prochem z ich stóp zajmie się sam Bóg, który jedyny zna całą prawdę i tylko On ma prawo do sądu), mieli głosić przybliżenie się królestwa Bożego.

Po ich powrocie Jezus znalazł znowu czas, aby ich wysłuchać. Na szczególną uwagę zasługuje ich doświadczenie: Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają. Nie przypisali sobie sukcesu, albowiem Jego imię, to nie magia, to Jego obecność. Jednakże i Jezus podzielił się swoim doświadczeniem, wykraczającym poza ludzką wiedzę: Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Doszło więc do cudownej współpracy między Bogiem a człowiekiem na polu największej światowej bitwy, a mianowicie, walki ze szatanem.

Jezus nie zostawia swoich wysłanników bez nagrody, lecz ma ona rzeczywiste znaczenie tylko dla wierzących: cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie. Znakomicie ktoś to określił, jest to zameldowanie w niebie, choć nie gwarancja zamieszkania, albowiem do końca człowiek pozostaje wolny.

Jezus ukazuje nam dzisiaj podstawową prawdę, o której nie pamięta się, budując zespoły. Prawdziwie zgrany zespół stworzyć można tylko z ludzi, którzy umieją pracować w trójkę. Tym trzecim jest zawsze Jezus. Kilka uwag praktycznych, mogących przydać się wszystkim:

  1. Jezus jako zwornik, Ten Trzeci, jest gwarantem porozumienia między pozostałymi dwoma. Unika się niezdrowej konkurencji i zachowuje się szacunek, albowiem On jest gwarantem sukcesu.
  2. Zaufanie położone w Jezusie pozwala na roztropne wyjście do innych ludzi przy jednoczesnym zachowaniu swojej wolności.
  3. Osądzanie innych jest nieprawomocne i zawsze źle się kończy. Trzeba być krytycznym w ocenie ich i swojej działalności.
  4. Bezcenna jest umiejętność przebaczania i przyjmowania porażek. W tróję z Jezusem łatwo przemienić je w sukces.
  5. Zdrowa relacja z drugim współbratem jest jednym z podstawowych czynników obiektywizacji sądu i znakomitym świadectwem prawdziwości głoszonych tez.
  6. Niestety, mało który szef potrafi wysłuchać swoich pracowników. Dlatego też obecność Jezusa jest kluczowa oraz świadomość zameldowania w niebie.
    Na zakończenie mogę stwierdzić, że prawie wszystko w mojej działalności było podejmowane w oparciu te zasady i dlatego też z tym większym przekonaniem je głoszę.

Ks. Lucjan Bielas

 
Ogłoszenia duszpasterskie - XIV Niedziela zwykła - 03.07.2022 r.
Więcej…
 
Intencje mszy św. od 03 do 10 lipca 2022 r.
Więcej…
 

Powołanie a wolność
(1 Krl 19,16b.19-21; Ga 5,1.13-18; Łk 9,51-62)

Jezus buduje swój Kościół między innymi, tworząc małe zespoły, składające się z tych, których On powołał, i którzy okazali się temu powołaniu wierni. Tak zw. kryzysy Kościoła są czasem oczyszczania, w którym odpada to, co było nieszczere, lub łaskę powołania, w swojej wolności, straciło.

Do refleksji na ten temat, sprowokowanej dzisiejszymi czytaniami, zaprosiłem Panią Ewę, sensowną nauczycielkę języka polskiego, która wraz ze swym mężem od lat aktywnie działa w Kościele. Zwróciła uwagę na bardzo ważną rzecz, a mianowicie – miłość, powołanie i służba, to synonimy. Każdy jest powołany do miłości, a służba jest jej praktycznym wyrazem, jest miłością zamienioną w czyn. I z tym właśnie przekonaniem dołączyliśmy się do grupki Apostołów udających się wraz z Jezusem do Jerozolimy i przemierzających drogi Samarii. Uczniowie, których zadaniem było przygotować Mu pobyt, spotkali się w pewnej miejscowości z odmową przyjęcia ich. W tym niemiłym doświadczeniu kluczowe jest pytanie Jakuba i Jana skierowane do Jezusa: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich? Uczniowie z jednej strony mieli świadomość mocy, jaką posiadali, przebywając z Mistrzem, z drugiej zaś jeszcze pełni byli ludzkiej słabości. To ich wewnętrzne rozdarcie ratuje posłuszeństwo, Jego woli – Czy chcesz? Jezus powstrzymuje ich gniewliwe zapędy i szanując zdanie gospodarzy, bez komentarza, każe szukać innego miejsca pobytu.

Dla św. Łukasza ta sytuacja staje się znakomitym momentem, aby dotknąć pewnych ważnych cech, których Jezus oczekuje od powołanych do grupy Apostołów. On to dla zbawienia człowieka oddał swoje życie i jest gotów szukać każdej zabłąkanej owieczki, jednakże przy budowaniu zespołu duszpasterskiego przestrzega twardych zasad. Za nikim nie chodzi, nie nalega, nie przekonuje, nie błaga. Propozycję daje raz i albo wchodzisz z wiarą i entuzjazmem, świadom swoich ludzkich braków, ale gotowy do pracy nad sobą pod kierunkiem Jezusa, albo odchodzisz, tak jak to uczynił bogaty młodzieniec (por. Mt 19). Celowo używamy czasu teraźniejszego, ponieważ proces powoływania Jezusowego teamu, trwa nieustannie w Jego Kościele. Opisane przez Ewangelistę spotkania jeszcze bardziej precyzują zasady budowania przez Niego zespołu. Ktoś powiedział do Jezusa: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”. Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł wesprzeć”. Jezus przejrzał głębie duszy pytającego i jego prawdziwe zamiary. Po tej odpowiedzi kandydat nie ponawia swej prośby.

Pośród wszystkich zespołów, jakie funkcjonują w dziejach świata ten Jezusowy jest wyjątkowy. Jezus jego szef jest nie tylko człowiekiem, ale jest Bogiem. Ma prawo postawić logiczne w takiej sytuacji wymagania, które wydaje się brzmią nieludzko. I tak Chrystus, który przenika serce w konkretnym przypadku może powiedzieć do potencjalnego kandydata - nie zajmuj się pogrzebem ojca, nie rób pożegnań z najbliższymi i nie oglądaj się wstecz, albowiem ten, kto żyje przeszłością nie jest w stanie patrzeć w przyszłość.

Co daje takie entuzjastyczne zareagowanie na głos Mistrza?

Najlepszą odpowiedź daje dzisiaj ten, który takiego kroku z wiarą i entuzjazmem dokonał – św. Paweł: Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Apostoł Narodów miał prawo tak powiedzieć, bo całym swoim życiem tę prawdę wykrzyczał. I tak nawet niewielu, którzy powołani pójdą za Chrystusem zrobi wiele niezależnie od przeciwności w świecie i w Kościele.

Ks. Lucjan Bielas

 
Ogłoszenia duszpasterskie - XIII Niedziela zwykła - 26.06.2022 r.
Więcej…
 
Intencje mszy św. od 26 czerwca do 03 lipca 2022 r.
Więcej…
 

Pusty krzyż
(Łk 9,18-24)

Zawsze uważałem, że sam znak krzyża bez pasyjki, czyli wizerunku Chrystusa, nie ma większego znaczenia. Aż pewnego razu przeczytałem tekst napisany przez człowieka, który szukał sposobu, aby skutecznie wyjść naprzeciw ludziom mocno zapracowanym. Św. Josemarίa Escrivά, odpowiadając komuś na pytanie napisał: „Pytasz mnie: Dlaczego ten drewniany krzyż? Więc przepiszę ci słowa pewnego listu: Gdy podnoszę oczy znad mikroskopu, mój wzrok pada na czarny pusty krzyż. Ten krzyż bez Ukrzyżowanego – to symbol. Posiada znaczenie, którego inni nie dostrzegają. I ten, który z powodu zmęczenia zamierzał przerwać zajęcie, na nowo pochyla się nad okularem i pracuje dalej. Bo ten samotny krzyż prosi o ramiona, które by go niosły” (Droga, Poznań 2012, 277).

Tak oto pusty krzyż mocno wpisuje się to w twarde polecenie dane przez samego Chrystusa: Potem mówił do wszystkich: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa”.

Myślę, że komentarz jest zbędny.

Ks. Lucjan Bielas

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 44

Statystyki

mod_vvisit_counterDziś205
mod_vvisit_counterWczoraj455
mod_vvisit_counterW tym tygodniu660
mod_vvisit_counterW tym miesiącu2233
mod_vvisit_counterWszystkich1067046

W każdy trzeci czwartek miesiąca o godz. 18.00 jest Msza św. o św. Bracie Albercie patronie naszej parafii. Po Mszy św. jest Nowenna do naszego patrona z ucałowaniem jego relikwii.
Po modlitwie Spotkanie biblijne. Zapraszam serdecznie wszystkich wiernych!

W każdy czwarty czwartek miesiąca o godz. 18.00 jest Msza św. o św. O.Pio. Po Mszy św. modlitwy do Świętego z ucałowaniem jego relikwii, a potem spotkanie Grupy Modlitwy św. O.Pio.
Zapraszam serdecznie wszystkich wiernych!

Projekt i wykonanie Alanet